Pisałam już kiedyś na blogu o metodzie one stroke i prezentowałam Wam manikiur, który wtedy zrobiłam. Post z tym związany znajdziecie TUTAJ. Dzisiaj kolejny wpis i zdjęcia związane z tą metodą zdobienia paznokci. Jako podkładu użyłam lakieru Inglot matt nr 711, a do wykończenia top coat Eveline płynne szkło. Zostawiam Was ze zdjęciami!
Koniecznie napiszcie w komentarzach, co sądzicie o tej metodzie i czy już jej próbowałyście?
Nie wiem, czy słyszeliście już o metodzie zdobienia paznokci, która nazywa się ONE STROKE?
Początkowo była ona wykorzystywana w malarstwie, ale ostatnio stosuje się ją podczas zdobienia paznokci. Dzięki niej można uzyskać różne wzory: kwiaty, liście, motyle itp. Do wykonania potrzebne nam są na pewno akrylowe farbki oraz pędzelki. Na początek wystarczy płaski do rysowania płatków, liści, kwiatów i cieniutki (liner) do robienia obrysów. Technika polega na nałożeniu na pędzel dwóch różnych kolorów (najlepiej jeden jasny drugi dużo ciemniejszy) i wykonaniu odpowiedniego ruchu w celu stworzenia wybranego przez nas wzoru. W internecie można znaleźć wiele filmików. Ja najpierw oglądnęłam parę z nich, a później przystąpiłam do pracy. Na wstępie nałożyłam odżywkę Eveline SOS, kolejno malowałam kwiatki, a na samym końcu pokryłam paznokcie top coat'em (napiszę o nim niebawem). Przyznam, że jak na pierwszy raz jestem z siebie dumna:)
A co Wy o tym sądzicie?
Dla chętnych filmiki do obejrzenia:
Linki do produktów na allegro, w które się zaopatrzyłam: