Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naturalnych. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naturalnych. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 sierpnia 2013

OPAL TOP COAT AVON

Witajcie! Dziś mam dla Was manikiur z wykorzystaniem mojego nowego nabytku- OPAL TOP COAT firmy AVON. Skuszona zdjęciami pięknych paznokci pomalowanych tym specyfikiem, czym prędzej zamówiłam produkt i od razu, jak przyszedł przystąpiłam do malowania. Pod spód położyłam zwykły lakier COLOR COSMETIC 34 i zabrałam się za nakładanie coat'u. I tu czar troszkę prysł- miałam nadzieję, że drobinek, które zostaną na paznokciu po pierwszym przejechaniu pędzla będzie więcej:( Postanowiłam nie poddawać się i nałożyć drugą warstwę. Tym samym uzyskałam efekt, który widzicie poniżej. Trochę jestem rozczarowana produktem, bo zdjęcia, które krążą w sieci jak i te z katalogu odbiegają od tego, co mam na paznokciach. Zastanawiam się, ile warstw zatem trzeba nałożyć, żeby wyczarować te cuda?
Zostawiam Was ze zdjęciami!
Czy któraś z Was używała już tego produktu?
Co sądzicie o tym manikiurze? Może jest okej, a ja wymyślam? ;p







poniedziałek, 12 sierpnia 2013

PIASKOWY FRENCH

Dziś na blogu kolejny manikiur. Wiem, pewnie pomyślicie, że o makijażach już zapomniałam lub, że ich już nie będzie. Będą, będą, ale na razie większa moja wena dotyczy zdobienia paznokci i chcę to wykorzystać. Inspirację zaczerpnęłam od mojej koleżanki( pozdrawiam Kama:))), która ostatnio wysłała mi mms-a i pochwaliła się swoim manikiurem. Był on bardzo podobny do mojego, ale w innych kolorach i kropki zajmowały połowę długości paznokcia. Jako, że ja ostatnio mogę poszczycić się długimi pazurkami postanowiłam zdobienie zrobić na ok. 1/3 długości tak, jak robię french. Stąd wzięła się moja nazwa: Piaskowy French. Kropeczki wykonałam przyrządem z Avonu (o którym pisałam TUTAJ), a podczas zabiegu użyłam czterech lakierów: fiolet- Lucky 353, zieleń- Essence 79, brzoskwinia- Inglot 382, czerwień- Inglot 704.
Zapraszam do oglądania zdjęć i komentowania!






sobota, 10 sierpnia 2013

ZYGZAKI

Witajcie moje drogie! Wiem, że ostatnio przez moją chorobę trochę zaniedbałam bloga i Was, ale już czuję się dobrze i obiecuję poprawę. Dziś mam dla Was manikiur, który nazwałam ZYGZAKI;p Wykonałam go moimi ulubionymi, na dzień dzisiejszy, lakierami Inglot matt o numerach 704 i 711. Aby zygzaki posiadały proste linie, użyłam taśmy klejącej. Wykroiłam z niej ząbki i przykleiłam na pomalowany jaśniejszym z lakierów paznokieć. Następnie nałożyłam czerwony kolor i po kilku sekundach delikatnie odkleiłam taśmę. Należy pamiętać, że zabiegi z taśmą możemy wykonać dopiero po całkowitym wyschnięciu jasnej warstwy. Nie chcemy bowiem, żeby jasny kolor odbił się nam, gdy będziemy zrywać taśmę;p Ja zawsze czekam około 30 minut zanim przystąpię do przyklejania ząbków. 
Że lakiery Inglot matt są moimi ulubionymi, nie ulega wątpliwości- stworzyłam już przy ich użyciu kilka wersji manikiurów. W ramach przypomnienia możecie same zobaczyć posty: CZERWIEŃ I PASY, CZERWONY FRENCH Z SERDUSZKIEM, LAKIER CZERWONY MATT. Pod lakiery użyłam mojej ukochanej odżywki Eveline (o której pisałam TUTAJ ). 
Co sądzicie o tym manikiurze?